Żywność trwała, ale czy na pewno zdrowa?

obiad

Utrwalanie metodami chemicznymi polega na dodaniu do przetworów w małych dawkach związków chemicznych, które hamują rozwój lub niszczą drobnoustroje, ale nie wpływają ujemnie na smak i zapach gotowego wyrobu oraz są nieszkodliwe dla zdrowia konsumenta. Taka przynajmniej jest teoria, ale w praktyce odchodzi się obecnie od taki rozwiązań na rzecz bardziej naturalnych metod. Wszak obecnie nawet opakowania na wynos są w pełni naturalne. Wystarczy wymienić tutaj produkty biodegradowalne takie jak słomki z makaronu, słomki ze słomy, torby cateringowe czy naczynia z trzciny cukrowej. Do chemicznego utrwalania żywności mogą być stosowane substancje zapobiegające zmianom mikrobiologicznym. Są to substancje konserwujące i przeciwutleniacze. Konserwanty to związki chemiczne lub mieszanina związków chemicznych, które powodują przedłużenie przydatności do spożycia lub trwałości produktów spożywczych i przemysłowych. Konserwanty mogą blokować układ enzymatyczny drobnoustrojów, niszczyć półprzepuszczalny charakter błon komórkowych lub też niszczyć materiał genetyczny drobnoustrojów. W Polsce zezwala się na stosowanie następujących konserwantów. Roztwór wodny lub gazowy dwutlenku siarki, który jest stosowany do utrwalania np. przetworów owocowych. Jest on coraz powszechniej wycofywany z użycia i zastępowany innymi środkami lub innymi metodami sterylizacji. Dwutlenek siarki wstrzymuje rozwój bakterii, drożdży i pleśni. Dopuszcza się również kwas benzoesowy, którym utrwala się m.in. wsady owocowe, napoje, sosy, półprodukty owocowo warzywne itp.. Hamuje on rozwój drożdży i pleśni. Kwas sorbowy i jego sole, którym konserwuje się np. sery i margaryny. Działa hamujące na rozwój drożdży i pleśni.

0 comments on “Żywność trwała, ale czy na pewno zdrowa?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *